Przed embrionem, cisza przed burzą

Donald Van Howten
01 kwietnia 2010

Zanim staliśmy się embrionem byliśmy całością, płynem obdarzonym świadomością, zawartym w kropli protoplazmy. Mimo że embrion powstał z tej jednej małej kropli ? byliśmy całością. Byliśmy całkowicie świadomi siebie i innych, nie odczuwając skutków grawitacji ani ograniczeń łona.

Jesteśmy kompletni ? całkowici ? w istocie zawsze będziemy tacy, nawet po ?burzy?, która nadejdzie.

Burza: ?złudzenie oddzielenia? od siebie, od ja , od innych. Dostajemy imię określające nas jako kogoś innego niż ?Jeden?. Możliwe, że otrzymany numer wiąże się z miejscem, gdzie się rodzimy; najczęściej jest to jakiś zatłoczony szpital. Wkrótce ktoś policzy nam palce u nóg i rąk ? oddzielone części zostaną określone, ach gdyby tylko z zewnątrz.

Trochę później słyszymy: ?To jest twój nos, powiesz ?nos?? To jest ucho, nie nos, ucho ? dobrze ?? Złudzenie oddzielonych części trwa ? a nawet wzrasta ? edukacja postępuje. ?To jest mięsień łydki, a to mięsień uda? i tak dalej. Takie podejście jest niewłaściwe na wielu poziomach! System mięśni to: system, który jest nieodłącznie powiązany z innymi systemami, które stanowią całość.

Przyjmijmy, że są sytuacje, kiedy potrzebujemy różnicować, żeby móc porozumiewać się w sprawie jakiejś części całości. Jednakże zbyt często zapominamy, żeby odnosić się do rzeczywistości, to znaczy myśleć o jakiejś części ciała w relacji do pozostałych, w relacji do całości ? ostatecznie gubiąc w medycynie pojęcie całości.

Kiedy ?tracimy? ukochanego/ukochaną, kogoś bliskiego ? mówi się, że boli serce, ale przecież odczuwasz to wszędzie. Utrata jest w trzewiach, we śnie, w głowie, w oczach roniących łzy ? to ?burza odseparowania?. Wszystkie doświadczenia są jednością; rozdzielone doświadczenia utkną w swoich przedziałach, fizycznie, mentalnie, bądź emocjonalnie. Najlepiej mieć ?całą bandę? siebie zebraną do kupy (wtedy masz większe szanse przejść przez ?to?, czymkolwiek by to nie było, nietknięty, bez brakujących części).

Kiedy jest już po burzy ? a nawet w czasie burzy, głęboko w środku jesteś bezpieczny. Mogłoby się wydawać, że wszystko stracone, ale tylko ?na zewnątrz?. To zdarza się poza domem (dach nad głową), na zewnątrz domu twojego ciała. Wewnątrz tej kropli, wewnątrz całości, płyniesz spokojnie, niezmieniony przez ruch, emocje, tak jak kiedyś w łonie.

Prawdę mówiąc, w czasie całego naszego życia wciąż żyjemy w naszym embrionie, w tej kropli, w sobie ?

Drogi czytelniku, wkrótce dodane zostaną lekcje ruchu, które możesz za darmo pobrać, żebyś mógł przypomnieć sobie poprzez eksplorację ruchu, że jesteś jednością. ?Z łona do wczesnego dzieciństwa?.

Tłumaczenie: Hanna Korolczuk