Pierwszy raz?

Donald Van Howten
23 sierpnia 2010

Nasz pierwszy raz ... ?nigdy przedtem nie czułam, żeby moje stopy dotykały podłogi w taki sposób? ? powiedziała po lekcji. ?Czuję dwie kości miednicy, kiedy siedzę; nie sądzę, żebym dostrzegał to wcześniej; i nawet lepiej oddycham ...? ? powiedział po kolejnych zajęciach. Oboje mieli wyraz zdumienia na twarzy i oczy zachwycone jak u dziecka. Ze skupioną uwagą i nienawykowymi ruchami czy myślami możemy być tam i wtedy (Bo bycie tu i teraz jest zawsze w przeszłości, kiedy ma miejsce dostrzeganie tego ...).

Pierwszy raz dla wszystkiego i raz za razem. Wyobraź sobie, że każdą rzecz, którą robisz, robisz po raz pierwszy w życiu. Czy pamiętasz ten zachwyt kiedy byłeś dzieckiem i pierwszy raz jechałeś rowerem, zjeżdżałeś na sankach, kiedy jadłeś pierwsze lody, kiedy robiłeś pierwsze kroki; potem pierwszy dzień w szkole, pierwszy pocałunek ? listę można wydłużać.

Chodzi o to, że jest coś bardzo głębokiego co wiąże się z tym ?ach?, miejsce w naszym życiu, gdzie zawsze mamy świeże spojrzenie i wybór. To ?miejsce? gdzie czujemy świeżość jest również tym, gdzie trafiamy zmierzając w stronę głębokiej medytacji i dalej. Dlaczegóżby nie doświadczać tej możliwości z wyboru, kiedy tylko chcesz?

Każdy ruch, każda twoja obserwacja, każdy oddech może być świeży, nowy, ekscytujący, budzący cię do bycia całym sobą ? doświadczanie po raz pierwszy tego kim jesteś, raz za razem. Kiedy nasze działania, myśli i wierzenia cechuje zbyt dużo rutyny, umysł staje się tępy / odrętwiały / automatyczny: ?kogo obchodzi bycie tam i robienie tego?, więc stajemy się nieuważni. Cenne przebudzenia i przyjemność stają się nawykowe. Kiedy się poruszamy, oddychamy i rozmawiamy uważnie, ze spontanicznością, która wynika z ciekawości wszystkich aspektów naszego życia, wtedy możemy wielokrotnie powtarzać nasz pierwszy raz.

Kiedy mamy doświadczenie, które lubimy, lub takie którego nie lubimy, to jesteśmy skłonni do ?zamykania się?, przywiązywania, trzymania i odciskania tego w nadziei zatrzymania przyjemnego odczucia na dłużej, lub postanawiamy być niezadowoleni. Postępując w ten sposób gubimy gdzieś pełnię tego zdarzenia, mądrość, żeby pozwolić każdej chwili być przyjemną lub nieprzyjemną. W ten sposób przegapiamy ten fantastyczny moment, który następuje potem. Przegapiamy tę lekcję, ponieważ lgnęliśmy do ?tamtego zdarzenia?, wciąż do niego lgniemy. Zdarzenia, których się tak trzymamy, zajmują centralne miejsce w naszej świadomości, zostawiając niewiele przestrzeni dla kolejnego wielkiego ?ach?!
Są książki na temat ?Teraz?: Bycia Tu Teraz, Życie w Teraz i wciąż faworyzowana How Now Brown Cow* Książki te oferują kuszącą możliwość takiego doświadczenia. Jednakże czytanie i myślenie o takim zdarzeniu w oderwaniu, jest niezupełnie tym samym co ?bycie tam? znów po raz pierwszy.

Zapraszam was do eksplorowania lekcji ruchu przy pomocy ?mediów?, na stronach tego blogu. Będzie nowy odcinek o zajęciach w Polsce, skąd właśnie wróciłem ... będzie dwujęzyczny, i powiedziałbym, wielowymiarowy. Zapraszam was, żebyście badając ruch poczuli jak to jest oddychać i poruszać się ?po raz pierwszy w życiu?, za każdym razem.

Dopóki ta szczególna lekcja trwa, każda inna lekcja może być podobnym doświadczeniem. Podążajcie za wskazówkami, żeby przystosować ją dla siebie. Z zamkniętymi oczami zajrzyjcie do środka, ?zobaczcie? lub poczujcie siebie w kontakcie z powierzchnią, na której spoczywacie; zauważcie szczegóły: poczujcie ciężar, temperaturę, lekkość, wszystko, co uda się wam zaobserwować, tak żeby mieć klarowność w każdej chwili. Kiedy słyszysz sugestię, żeby wykonać ruch, weź to do siebie, śledź wibrujący w przestrzeni dźwięk, zauważ jak trafia do twojego ucha ? od dźwiękowej informacji do reakcji neurologicznej. Daj sobie chwilę, żeby obserwować jak inicjujesz działanie ? to ty wybierasz jak to robić; być może pierwszy raz w życiu możesz to zaobserwować. Zaczynaj od tego punktu każdy swój ruch. Pod koniec zajęć wstawaj z podłogi tak wolno, żeby to doświadczenie pierwszego razu mogło się przejawić przy przechodzeniu do pozycji pionowej.

*Można to przetłumaczyć: Jak Teraz Brązowa Krowa. Chodzi jednak o grę słów. Jest to popularne wyrażenie w języku angielskim, najczęściej używane żartobliwie. (przypis tłumaczki)

Tłumaczenie: Hanna Korolczuk