O metodzie

"Traktowanie ciała jako całości,
jako organizm zarządzany
przez uważną świadomość…"
O metodzie

Kierowanie się w stronę ciszy: to sposób bycia

To właśnie w głębinach ciszy odnawiamy się, tam pamiętamy kim jesteśmy. Nawet w tradycyjnej medycynie zachodniej, kiedy nie ma już żadnych szans na uratowanie pacjenta, wprowadzenie w śpiączkę może przywrócić procesy leczenia. Począwszy od pierwszych momentów życia, zanim pojawi się wibracja sił życiowych, spoczywamy w głębokiej ciszy i pozostajemy w niej nawet w czasie działania…

Nasz system nerwowy ( Powietrze Vata i Eter) zarządza harmonizowaniem wszystkich tkanek. Poprzez ruch i dotyk zapewniamy wsparcie oraz poczucie bezpieczeństwa po to, żeby pozwolić pacjentowi na utrzymywanie zwiększonej świadomości, by móc „wyłączyć” nawykowe zachowania i harmonizować mięśnie, organy oraz tkanki. Kiedy uda się nam chociaż na chwilę „wyłączyć” nawykowe reakcje odkrywamy większy spokój, kiedy powracamy do działania …

Niektóre sposoby na eksplorację oraz włączanie ponownego uczenia się:

  • Eksploracja rozwoju embriologicznego (który wciąż trwa …) dalej żyjemy wewnątrz naszego embrionu, głębokie tkanki oraz wierzenia, które zostały wtedy ustanowione mają wpływają na nas teraz.
  • Metoda kontaktu manualnego prowadzona tak, żeby zlokalizować wzory i wydarzenia przechowywane w tkankach, „uaktualnić” je i zainicjować samo-naprawę.
  • Metoda uważnego dotyku, gdzie łagodnie kieruje się pacjenta stronę własnego środka po to, żeby zadbać o wszystkie 7 warstw tkanek, w szczególności o błony otaczające kości oraz system płynów pozwalający „odzyskać neutralność”, odzyskując w ten sposób dużo głębszy spokój.
  • Zrównoważenie głównych organów oraz ich wewnętrznych napięć przejawiających się w szkielecie; włączając: trzustkę, wątrobę, serce i mózg.
  • Lekcje ruchu przeznaczone do terapii, jak też do wykorzystywania w codziennym życiu.

Żeby dokonywać zabiegu trzeba wzmocnić wsparcie i poczucie bezpieczeństwa, a nie mechanicznie aplikować nowy wzór. Nie chodzi o to, żeby coś naprawiać lub wyrównywać, doprowadzając do anatomicznej poprawności, ale raczej robić to co rozsądne i możliwe. Chcemy obudzić i wzmocnić możliwości w ramach poczucia bezpieczeństwa i z uwzględnieniem osobistych ograniczeń pacjenta.

Donald Van Howten